Kategorie materiałów Ekonomia

Przedmiot: Zagr. Polityka Ekonomiczna Wróć do kategorii

polityka wolnego handlu - argumenty - protekcjonizm

plik Pobierz polityka wolnego handlu - argumenty - protekcjonizm.txt

Analiza argumentów opowiadających się za stosowaniem polityki wolnego handlu i polityki protekcjonizmu (argumenty współczesne i tradycyjne)

 Współczesne argumenty na rzecz protekcjonizmu ukształtowały się w ciągu ostatnich lat. Tak jak większość poglądów ekonomicznych dotyczących handlu międzynarodowego, koncepcje leżące u podstaw tych argumentów powstały w wyniku postępującej internacjonalizacji gospodarowania, globalizacji produkcji i związanego z nim wzrostu współzależności międzynarodowej. Cechą charakterystyczną nowych argumentów na rzecz protekcjonizmu jest także to, że wychodzą one w znacznej części z alternatywnych (nowych) teorii handlu międzynarodowego. Różni je to od argumentów tradycyjnych, które przyjmowały za podstawą klasyczną i neoklasyczną teorię handlu międzynarodowego. Ważną cechą tej koncepcji jest również to, że zakłada się w nich istnienie niedoskonałej konkurencji. Przyjmuje się zatem za regułę to, co w dotychczas prezentowanych argumentach na rzecz protekcjonizmu było wyjątkiem. Badaniem współczesnych argumentów na rzecz protekcjonizmu zajmowali się między innymi J. Bander i B. Spencer oraz P. R. Krugman. Efektem ich prac jest kilkanaście koncepcji uzasadniających zastosowanie środków protekcjonistycznych. Najbardziej znane z nich to: strategiczna polityka handlowa oraz polityka przemysłowa.
 Strategiczna polityka handlowa jest koncepcją wyjaśniającą w jakich warunkach dany kraj może, kosztem partnera, uzyskać korzyści przez wprowadzenie subsydiów. Strategiczna polityka handlowa wychodzi, tak jak wszystkie nowe koncepcje uzasadniające protekcjonizm, od założenia istnienia niedoskonałej konkurencji. Zakłada się zatem dążenie przedsiębiorstw działających na rynku międzynarodowym do uzyskania zysków monopolowych. Może to nastąpić tylko kosztem strat poniesionych przez partnera zagranicznego. Inną cechą strategicznej polityki handlowej wyraźnie wskazującą na odrzucenie założenia o doskonałej konkurencji, jest uwzględnienie możliwości uzyskania przez przedsiębiorstwa działające zarówno w kraju, jak i za granicą wsparcia ze strony państwa. W koncepcji strategicznej polityki handlowej przyjmuje się też występowanie międzynarodowej współzależności ekonomicznej, to jest wzajemną zależność nie tylko procesów, ale również decyzji podejmowanych prze przedmioty zlokalizowane w różnych krajach. Znajduje to odbicie w sposobie prezentacji tej koncepcji, przy którym używa się niektórych pojęć z teorii gier.
 Nasuwa się pytanie w jaki sposób wprowadzenie subsydium wpłynie na dobrobyt krajów stosujących ten środek wspierania własnego przemysłu. Dla gospodarki pojedynczego kraju jak i gospodarki światowej stosowanie tego środka protekcjonistycznego było niekorzystne. Jednakże straty netto kraju decydującego się na subsydiowanie produkcji eksportowej były niższe niż w przypadku wprowadzenia cła. 
 Przedstawione korzyści ze stosowania strategicznej polityki handlowej sprawiają, że rządy wielu krajów stają wobec pokusy stosowania tego rodzaju subsydiów. Rodzi to jednak niebezpieczeństwo "wojny subsydiowej", w której poszczególne rządy będą chciały zapewnić nowoczesnej gałęzi przemysłu możliwość zbytu w skali gwarantującej osiąganie wszystkich wymienionych tu korzyści. O realności takiej groźby świadczą ciągnące się kilkanaście lat spory między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską dotyczące wsparcia dla przemysłu lotniczego.

 Polityka przemysłowa jest polityką państwa zmierzającą do rozwoju gałęzi i branż przemysłu uznawanych za nowoczesne. Dążąc do osiągnięcia tego celu, państwo stosuje różne środki: subsydia, ulgi podatkowe, subsydiowanie prac badawczych i rozwojowych, tanie kredyty, gwarancje kredytowe oraz odstępstwa od stosowania niektórych przepisów antymonopolowych.
 U podstaw prowadzenia polityki przemysłowej leżą dwie koncepcje teoretyczne: przedstawiona wyżej strategiczna polityka handlowa i koncepcja dynamicznej przewagi komparatywnej. Pierwsza z nich wyjaśnia zasadność stosowania subsydiów w niektórych sytuacjach. Druga natomiast stara się stworzyć teoretyczne podstawy ingerencji państwa w kształtowanie struktury produkcji.
 Głównym założeniem koncepcji dynamicznej przewagi komparatywnej jest to, że państwo nie musi akceptować w swej polityce ekonomicznej kierunków specjalizacji wynikających z istniejących relacji kosztów produkcji. Ich akceptacja byłaby traktowaniem teorii komparatywnych kosztów produkcji w sposób bierny. Państwo powinno natomiast traktować teorię kosztów komparatywnych w sposób dynamiczny. Pierwszym krajem stosującym politykę przemysłowa była Japonia. Kraj ten zaczął prowadzić aktywną politykę kształtowania struktury swojego przemysłu po drugiej wojnie światowej. Dokonują wyboru gałęzi przemysłu (przemysł stalowy, samochodowy, elektroniczny), które chciano rozwijać, posługiwano się kryterium ich nowoczesności, a nie zapotrzebowania na czynniki produkcji dostępne w Japonii w tamtym okresie (siła robocza). Trudno jednoznacznie ocenić efekty japońskiej polityki przemysłowej. Japonia stała się głównym eksporterem stali i statków i nieco później samochodów i elektroniki użytkowej. Olbrzymi eksport tych wyrobów był przyczyną powstania ogromnych nadwyżek bilansu handlowego tego kraju w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku. Sukces Japonii znalazł także naśladowców w innych krajach uprzemysłowionych. Również zdecydowaną politykę wspierania nowoczesnych gałęzi przemysłu wprowadziła Francja. Wspierany był przede wszystkim przemysł lotniczy, energetyka atomowa, telekomunikacja i technologia komputerowa. Współfinansowano prace badawcze, udzielano kredytów oraz prowadzono politykę zakupów państwowych. Mimo spektakularnych sukcesów (Mirage, Airbus) w większości dziedzin nie udało się zmniejszyć dystansu, jaki na polu zaawansowania technologicznego przemysłu dzieli ją od Stanów Zjednoczonych czy nawet Japonii. 
 Podsumowując należy podkreślić, że trudno jednoznacznie stwierdzić, że polityka przemysłowa jest czynnikiem pozwalającym osiągnąć szybszą dynamikę rozwoju gałęzi uznawanych za nowoczesną. Cechą negatywną tej koncepcji jest zakładanie dysponowania przez państwo wiedzą wystarczającą do wyboru gałęzi przemysłu, które mają otrzymać wsparcie.1 

 Cechą wyróżniającą tradycyjne argumenty na rzecz protekcjonizmu jest ich oparcie na klasycznych teoriach handlu międzynarodowego. Ekonomiści wyróżniają cztery główne argumenty opowiadające się za stosowaniem polityki protekcjonizmu:
- argument ochrony nowych gałęzi przemysłu,
- argument ochrony zatrudnienia,
- argument niedoskonałości rynku,
- argument poprawy bilansu płatniczego.

Argument ochrony nowych gałęzi przemysłu - jest to jeden z najważniejszych argumentów dla protekcjonistów. Jak sama nazwa wskazuje zapewnia ochronę nowo powstającym przemysłom. Również w przeszłości używały go obecne kraje wysoko rozwinięte będące wtedy na niższym poziomie rozwoju (np. w XIX wieku Niemcy w stosunku do Anglii i Francji). Istnieje ekonomiczne uzasadnienie stosowania tego typu protekcjonizmu, a mianowicie to, że nowo powstające przemysły cechują się: małą skalą produkcji, która nie odzwierciedla zdolności produkcyjnych, niskimi kwalifikacjami zasobów wykorzystywanych do produkcji, słabą infrastrukturą i niedorozwojem gałęzi współpracujących z nowym przemysłem. Argument ten łączy się z chęcią dokonania zmiany struktury gospodarczej kraju, uznawanej za nieefektywną z powodu zbyt płytkich i zbyt wąskich przewag komparatywnych. W skrajnym przypadku niewłaściwa struktura, wymagająca przekształcenia, może mieć postać tak zwanej monokultury. Wtedy o dochodach z eksportu decyduje w zasadzie tylko jeden towar, np. kawa lub kakao. W produkcji takiego towaru kraj może mieć wysoką przewagę komparatywną wobec rynku światowego, to jednak może ona ulegać zachwianiu w okresach dekoniunktury. 
Wiele kontrargumentów wysuwanych przez rzeczników wolnego handlu ma moc naukową, płynącą z pewnych założeń metodologicznych nie zawsze dostrzeganych i ocenianych przez przeciętnego odbiorcę. Podstawowy schemat rozumowania krytyków protekcjonizmu opiera się na stwierdzeniu, że należy trzymać się ściśle zasady przewag komparatywnych. Jeśli dany kraj ma przewagę w produkcji kawy, to niechaj zakłada nowe plantacje tej rośliny i nie przeznacza funduszu inwestycyjnego na rozwój gałęzi, które rozwinęły się już gdzie indziej i mogą stanowić źródło zaopatrzenia - tańsze niż produkcja własna. Jeżeli natomiast własna produkcja rozwija się w gałęziach mających komparatywną przewagę, to zbędna jest ich ochrona. Przewaga ta oznacza pozycję konkurencyjną wobec zagranicy. Według krytyków protekcjonizmu, określenie struktury gospodarki terminem nieefektywna jest zabiegiem chybionym, jeśli owa struktura została utworzona na podstawie sygnałów rynkowych. To właśnie mechanizm rynkowy, a nie państwo ma kształtować strukturę gospodarki. Zwolennicy wolnego handlu mówią, że rola państwa z góry skazana jest na niepowodzenie, gdyż państwo nie dysponuje i nie może dysponować jednoznacznymi kryteriami doboru gałęzi, które miałyby być tworzone z udziałem państwa lub wspierane prze państwo w drodze protekcji. 

Argument ochrony zatrudnienia- argument ten należy do ważniejszych uzasadnień polityki protekcyjnej, gdyż w kraju, którego rynek nie jest chroniony w dziedzinach zagrożonych nadmierną konkurencją zagraniczną, może dochodzić do szeroko zakrojonych bankructw, dotyczących nawet całych gałęzi produkcji. Rośnie wtedy bezrobocie, mogące zachwiać wewnętrzną równowagę społeczno - polityczną oraz spowodować poważny kryzys gospodarki. Zwolennicy wolnego handlu krytykują jednak ten argument, twierdząc, że ograniczenia importu zachęcają producentów krajowych do zwiększania produkcji towarów, które konkurują z importem. Towarzyszy temu wzrost zatrudnienia, ale jest to jednocześnie polityka zubożenia sąsiada. Spadek importu w wyniku zastosowania protekcji oznacza zmniejszenie produkcji w kraju eksportującym, a wiec i spadek zatrudnienia wraz z dalszymi jego konsekwencjami. Często zwolennicy ochrony gospodarki nie zauważają zjawiska, które można nazwać nadmiernym protekcjonizmem, podczas, gdy rzecznicy wolnego handlu nie są skłonni dostrzec zjawiska nadmiernej konkurencji. Bez zauważenia obu tych zjawisk spór w sprawie powyższego nie może być rozstrzygnięty. Jeżeli kraj zechce skorzystać z podwyższenia ochrony gospodarki, jako z wyłącznego lub głównego środka walki z bezrobociem, broniąc się przed importem, a wspierając własny eksport w stopniu powodującym nadmierną konkurencją na rynku partnera to niewątpliwie będzie działał zgodnie z założeniem przyjętym przez przeciwników protekcjonizmu.

Argument niedoskonałości rynku polega na stwierdzeniu, że z powodu ograniczonej przenośności czynników produkcji między dziedzinami wytwarzania, a także z powodu trudności w przestawianiu aparatu wytwórczego na inne wyroby w ramach danej dziedziny, mogą powstawać zakłócenia w funkcjonowaniu rynku. W celu zapobiegania im oraz usuwania ich skutków niezbędna jest działalność państwa, sięgająca również w sferę regulacji powiązań gospodarki kraju z zagranicą. Szczególną odmianą niedoskonałości rynku jest zjawisko zakłócenia rynku wywołane nadmierną konkurencją zagraniczną. Argument niedoskonałości rynku, zwłaszcza w związku z trudnościami w przedstawianiu aparatu wytwórczego, sformułował A. Smith. Zalecając stopniową liberalizację handlu zagranicznego A. Smith w gruncie rzeczy korygował swoje założenia doskonałej przenośności pracy i kapitału. Krytycy omawianego argumentu, często właśnie powołują się na liberalizm A. Smitha zapominając o założonych przez niego warunkach, w jakich teoria liberalizmu jest prawdziwa. Tymczasem sam twórca tej teorii, gdy tylko nawiązał do konkretnej praktyki, dostrzegł rozdźwięk między założeniami a rzeczywistością i wyciągnął z tego wniosek o niezbędności regulowania przez państwo stopnia otwarcia gospodarki wobec zagranicy. Praktyka jednak nie spełnia jego oczekiwań i w tej sytuacji można zachować pogląd o słuszności argument w sprawie potrzeby zapobiegania niedoskonałości rynku, szczególnie z powodu ograniczonej przenośności kapitału i pracy zarówno w skali międzynarodowej, jak też nawet wewnątrz kraju.2 

 Argument poprawy bilansu płatniczego- w istniejących warunkach gospodarki światowej każde państwo musi dbać o równowagę zewnętrzną swojej gospodarki. W przypadku utraty płynności finansowej to jest zdolności państwa do bieżącego regulowania jego zobowiązań wobec zagranicy, mogą powstać poważne konsekwencje, nie tylko zresztą dla państwa dotkniętego nierównowagą, lecz i jego partnerów. Dbałość o równowagę bilansu płatniczego wymaga utrzymywania odpowiednich rezerw dewizowych. Jeżeli jednak powstaje groźba ich wyczerpania, to może zaistnieć konieczność ograniczenia importu, a wspierania eksportu to jest poprawy salda handlu zagranicznego za pomocą różnych sposobów, w tym zwiększonej ochrony rynku wewnętrznego. Krytycy tego argumentu powołują się na podobieństwo takich działań do merkantylizmu i na tej podstawie odrzucają go jako oparty na wstecznej doktrynie. Krytyka opiera się na założeniu, że rzeczywistym pragnieniem państwa mającego trudności płatnicze nie jest pokonanie tych trudności, lecz zapewnienie sobie zupełnie innej pozycji wobec świata zewnętrznego, a mianowicie wierzyciela zamiast dłużnika.
Takie przypuszczenie może się rodzić z niedoceniania faktu, że aby wyjść ze zobowiązań finansowych państwa wobec zagranicy, które przeważają nad jego należnościami w warunkach niedostatku rezerw dewizowych, niezbędne jest osiągnięcie dodatniego salda albo w tzw. Rachunku obrotów bieżących, a głównie handlu zagranicznego, albo w rachunku obrotów kapitałowych. Należy zwrócić uwagę, że nie każde saldo dodatnie musi oznaczać realizację dążeń takich, jakie przyświecały merkantylistom. W praktyce zresztą krajowi mającemu załamaną równowagę zbyt trudno byłoby wspiąć się na pozycję wierzyciela. Może on jedynie dążyć do uzyskania pozycji dłużnika, który odbudował swoją zdolność do obsługi zadłużenia zagranicznego. 
Ocena protekcjonizmu nie może być jednoznaczna, gdyż wywołuje on zarówno pozytywne, jak i negatywne skutki. Chociaż ogólnie polityka wolnego handlu prowadzi do zwiększania poziomu dobrobytu, to czasem istnieją podstawy teoretyczne do takiego stwierdzenia - polityka protekcjonizmu może zwiększyć dobrobyt kraju. Mamy tutaj na myśli poziom życia całego społeczeństwa, a nie tylko jego wąskich grup. Ponadto inaczej należy patrzeć na protekcjonizm z punktu widzenia całej gospodarki światowej (przynosi negatywne skutki), niż z punktu widzenia poszczególnych krajów (w niektórych przypadkach umiejętne stosowanie tej polityki może przynieść lepsze efekty niż polityka wolnego handlu). Również inaczej należy podejść do protekcjonizmu w krótkim i długim okresie (większa akceptacja dla ewentualnych praktyk protekcjonistycznych w krótkim okresie). Oceniając protekcjonizm istotne jest także to czy ma on charakter selektywny, czy globalny, a także jaki jest jego poziom. Jeżeli protekcjonizm musi być stosowany to można jedynie zaakceptować politykę selektywnego i umiarkowanego protekcjonizmu.
1 A. Budnikowski, "Międzynarodowe stosunki gospodarcze", Wydanie II zmienione, Polskie Wydawnictwo Ekonomiczne, Warszawa 2003, s.223-228
2 M. Guzek, "Międzynarodowe stosunki gospodarcze. Zarys teorii i polityki handlowej", wydanie II zmienione, Wydawnictwo Wyższej Szkoły Bankowej, Poznań 2004, s. 68.







www.wkuwanko.pl





Wkuwanko.pl jako podmiot świadczący usługę hostingu materiałów edukacyjnych nie ponosi odpowiedzialności za ich zawartość.

Aby zgłosić naruszenie prawa autorskiego napisz do nas.

ikona Pobierz ten dokument

Wróć do kategorii

wkuwanko.pl

Wasze komentarze: dodaj komentarz

  • Nie ma jeszcze komentarzy do tego materiału.

Materiały w kategorii Zagr. Polityka Ekonomiczna [23]

  • podgląd pobierz opis 25 pyt i odp z ZPE
  • podgląd pobierz opis Deficyt budżetowy i metody jego finansowania
  • podgląd pobierz opis Definicja protekcjonizmu i wolnego handlu
  • podgląd pobierz opis Formy Integracji Międzynarodowej
  • podgląd pobierz opis Międzynarodowa Polityka Ekonomiczna
  • podgląd pobierz opis Międzynarodowe Stosunki Ekonomiczne - Wykłady WYKŁAD
  • podgląd pobierz opis Narzędzia polityki handlowej
  • podgląd pobierz opis Narzędzia pozataryfowe
  • podgląd pobierz opis odp do pytań z ZPE
  • podgląd pobierz opis Ograniczenia ilościowe
  • podgląd pobierz opis Opłaty wyrównawcze
  • podgląd pobierz opis Podstawowe założenia koncesji ekonomicznych monetaryzmu
  • podgląd pobierz opis polityka wolnego handlu - argumenty - protekcjonizm
  • podgląd pobierz opis Protekcjonizm w Unii Europejskiej, USA i Japonii
  • podgląd pobierz opis Raport-2008
  • podgląd pobierz opis Rodzaj ceł w tabeli
  • podgląd pobierz opis Schemat klasyfikacji różnych rodzajów środków pozataryfowych
  • podgląd pobierz opis Subsydia eksportowe
  • podgląd pobierz opis Współczesne formy i metody interwencjonizmu państwowego
  • podgląd pobierz opis Zagraniczna polityka ekonomiczna
[ Misja ] [ Regulamin ] [ Kontakt ] [ Reklama ]   © wkuwanko.pl 2008-2019 właściciel serwisu SZLIFF

Partnerzy: matzoo.pl matmag.pl batmat.pl onlinefm.pl pisupisu.pl Matematyka radio online